Bierzmowanie miałam w sobotę 4 maja o 10;30 w Czermnej.
Buty okazały się całkiem wygodne, i nie odpadły mi nogii.;P
Później kilka zdjęć, i wróciłam do domu. W kościele nie byo długo.
Młody biskup, wszystko w miarę szybko.;)
Przyjechała ciocia Halina (świadek) i Wujek Rysiek (chrzestny) z ciotką Bożeną.;))
Dostałam naprawdę śliczne kolczyki i naszyjnik<33
+ jestem o ładnych parę złotych do przodu.
Czuję się dojrzalsza.;D
Co nie zmienia faktu, ze nadal jestem tym walniętym głupkiem co wcześniej.
Aj lof juu <333
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz