sobota, 12 października 2013

Tak wiele się zmieniło..
Coś się skomplikowało,
coś się wyjaśniło..
coś się rozpoczęło..
coś się zakończyło..
Życie..
Nic nie jest tak jak dawniej.
Nie poznaję siebie.
Nie poznaję ludzi dookoła.
Nie wiem co się dzieje.
Nie wiem co czuję.
Nie wiem co jest.
Nie wiem czego chcę.
Nie wiem nic..
Nie ogarniam.
Ale czy chcę wrócić do tego co było?
Chcę zostać przy tym co jest?
Czego ja tak właściwie chcę?

Tak wiele pytań, a brak jakichkolwiek odpowiedzi..



niedziela, 25 sierpnia 2013

...

Magda była tu od początku sierpnia, do 23. Na początku ja byłam na śląsku, ale później często się spotkałyśmy. Szkoda że musiała jechać.. Jest, jaka jest, ma tak samo zrytą banie (ta moja, to głównie przez nią) i chyba dlatego się lubimy. Szczerze mówiąc, po niektórych akcjach, powinnam jej nienawidzić. Nie wiem dlaczego tak nie jest.. W każdym razie nie jest mi obojętna.
Czekamy do września.;>
Zadzwoń ciapooo;*
Codzienne chodzenie na skałki, odpały na mostku wygłupy, problemy z.., chore telefony.
Ogólnie było zajebiście.; >
Szanowny pan Edek zboczeniec.
Nigdy więcej nie łączymy czekolady z rutinoscorbin! (Nie, nie ogarniecie o co chodzi, nawet nie próbujcie)
"Mały? Duży? - Ogromny!" hahahahah.^^
No i biedna tablica Pawła, jakie to przykree.;D
Nigdy bym nie pomyślała że sprawy z chłopakami tak się potoczą .;P
To było dziwne. Ciekawe co dalej...
Zobaczymy. Widzimy się we wrześniu głupku!
________________________________________________________________________________
Wreszcie wiem jaką mam klasę. Czekamy na spotkanie.;D
Ehh.. Nie ma o jak codziennie siedzieć do 3 w nocy i śmiać się z wujka.. Zawsze spokoo.;)
Szkoda, że te wakacje się już kończą.
Nie umiem sobie uświadomić że został tylko tydzień.
Było zajebiście. Dziękuję.;**


---
Nigdy bym nie pomyślała, że niektóre osoby które wydaje się, że znamy dość dobrze, mogą okazać się kimś kogo kompletnie nie znamy.;P

sobota, 17 sierpnia 2013

Gminne.;p

No więc w czwartek jak co roku 15 sierpnia, jest festyn w rzepienniku.
Pojechałam z tatą i dziewczynami tak koło 14, a wróciłam koło 17. Głównie gadałam z Grześkiem i Natalą;P
Później byłam u Magdy, trochę zamieszania z chłopakami było ;P jeszcze później ona była u mnie. A tak koło 20 pojechałyśmy jeszcze na chwilkę na festyn. Zdziwiło mnie trochę, że Sebastian tak po prostu przyszedł pogadać, no ale okk.;D
Coś koło 22;30 byłam już w domu ;P
A wczoraj znowu Magda, dowiedziała się, że to był jakiś chory żart i wyciągła mnie, żeby pogadac z Arkiem.. eh.. Geniusz.;


Ta sytuacja idealnie nadaje się do "rudnych spraw", trzeba nad tym pomyśleć.;D
Baaaj;*

wtorek, 13 sierpnia 2013

Od kilku dni się szlajam z Magdą po nocach. Do tego Kuba, Arek i Przemek..
 A u mnie ciocia.;P
. Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje. Nie ogarniam nic. Ale jest Zajebiście.; ]]

W niedzielę byla zabawa. Siedziałam od 16 do północy.;p
Było naprawdę zajebiście<3 ;D
Nic nie piłam, wiem, że to tak wyglądało, ale serio, to tylko Mirinda;**
Hahahahah.
Karolina - zdemoralizowany alkoholik, znowu pije! ;* ;D
A, to mnie o to podejrzewają.
Ejjj.;P
Dobra nie ważne. Nie piszę już nic, bo ta notka jest jakaś chora.;P
Wybaczcie.
Te resztki mózgu chyba totalnie wyparowały. Elo.;p

Śląsk. < 3

W niedzielę basen z familią.
A w czwartek z Natalą <3 ;D
Później małe pakowanko i w piątek pobudka o 5.00 .;/
I 6.15 jedziemy z Rzepiennika do Katowic, z postojem w Krakowie. (jechałyśmy autobusem).
W Katowicach odebrała nas ciocia, i jedziemy na Tarnowskie Goóry.;D
Po południu Aqua park- ponad 3 godz. ;D
Sobota- Cały dzień w Wesołym w Chorzowie.;P
Zajebiste to byłoo;P
Opisywać dokładnie nie będę, bo tego się nawet opisać nie da;p
Niedziela - Chechło + deszcz zawsze spoko, później działka, i wypad do centrum .<33
W poniedziałek też Chechło + dom wujka i wygłupy na trampolinie.;D
Później niestety musiałyśmy już wracać. W poniedziałek wieczorem.
Planowałyśmy, że będziemy dłużej, ale nie było takiej opcji ; /


Te nasze wieczorne spacerki, były świetne, plac zabaw, jakieś boisko, i "Madzia" - husky, który podobno jest bardzo miły i nie gryzie, tylkko chce się bawić.
Pozdro.;D

Za rok chcę jeszcze raz. Na dłużej ;**


♥♥♥
.

środa, 31 lipca 2013

Baseen.;D

No więc w czwartek pisze do mnie Natala czy jedeziemy na basen.
No a ja nie wiem co robić, bo na rowerach daleko, a przecież nie będziemy jechać we 3 na motorze.
No ale w końcu i tak z nią pojechałam. ;D
Było bardzo fajnie.;)
Woda nie najcieplejsza, ale dobre "pływanko", bo to w sumie totalna amatorszczyzna.
Nie umiem dobrze pływać ;/
W niedzielę też byłam, z tatą z dziewczynami.
A później niedziele u wujkaa.
Mieliśmy jechać do Jodłówki, ale oczywiście imieniny cioci ważniejszee;/
W Jodłówce byłoby lepiej. No ale nie narzekaam.;D
Generalnie jest spoko.
Czekam na piątek.
Śląsk.! ♥ ;D
Tylko Natala, masz się nie wycofać.! Już za późnoo.;P

Oby wypaliło, oby wypaliło, oby wypaliło.! <33

Do reszty mi się we łbie pojebało xde


Aaa. No i zapomniałam się pochwalić że w końcu mam własnego lapka;D
Czekam tylko na kolesia od neta<3 ;D

niedziela, 21 lipca 2013

.

Siema.siema.;P Co tam? ;D
W końcuuu skończył się projekt i wreszcie mam rzeczywiście wakacje. Oj, będzie dłuuugie spankoo.;D
Generalnie na projekcie było bardzo fajnie.;p
Tylko to wstawanie..;/
No i ten pedofil.! -,-
Ale dobree odpały z ludźmi i panem kierowcą ;D
Nie będę opisywać szczegółów, bo w sumie i tak Was to na pewno nie interesuje;P
W tym tygodniu ogarnę Tarnów, odbiorę telefon, i może w końcu kupie tego lapka.!
A  koniec lipca z Natalą na śląskuu.;P
Będzie się działooo;D
Oby tylko wszystko wypaliłooo.
Nie mogę się doczekać<33
Ajajajajajaj. ♥ ;D