Magda była tu od początku sierpnia, do 23. Na początku ja byłam na śląsku, ale później często się spotkałyśmy. Szkoda że musiała jechać.. Jest, jaka jest, ma tak samo zrytą banie (ta moja, to głównie przez nią) i chyba dlatego się lubimy. Szczerze mówiąc, po niektórych akcjach, powinnam jej nienawidzić. Nie wiem dlaczego tak nie jest.. W każdym razie nie jest mi obojętna.
Czekamy do września.;>
Zadzwoń ciapooo;*
Codzienne chodzenie na skałki, odpały na mostku wygłupy, problemy z.., chore telefony.
Ogólnie było zajebiście.; >
Szanowny pan Edek zboczeniec.
Nigdy więcej nie łączymy czekolady z rutinoscorbin! (Nie, nie ogarniecie o co chodzi, nawet nie próbujcie)
"Mały? Duży? - Ogromny!" hahahahah.^^
No i biedna tablica Pawła, jakie to przykree.;D
Nigdy bym nie pomyślała że sprawy z chłopakami tak się potoczą .;P
To było dziwne. Ciekawe co dalej...
Zobaczymy. Widzimy się we wrześniu głupku!
________________________________________________________________________________
Wreszcie wiem jaką mam klasę. Czekamy na spotkanie.;D
Ehh.. Nie ma o jak codziennie siedzieć do 3 w nocy i śmiać się z wujka.. Zawsze spokoo.;)
Szkoda, że te wakacje się już kończą.
Nie umiem sobie uświadomić że został tylko tydzień.
Było zajebiście. Dziękuję.;**
---
Nigdy bym nie pomyślała, że niektóre osoby które wydaje się, że znamy dość dobrze, mogą okazać się kimś kogo kompletnie nie znamy.;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz