wtorek, 13 sierpnia 2013

Śląsk. < 3

W niedzielę basen z familią.
A w czwartek z Natalą <3 ;D
Później małe pakowanko i w piątek pobudka o 5.00 .;/
I 6.15 jedziemy z Rzepiennika do Katowic, z postojem w Krakowie. (jechałyśmy autobusem).
W Katowicach odebrała nas ciocia, i jedziemy na Tarnowskie Goóry.;D
Po południu Aqua park- ponad 3 godz. ;D
Sobota- Cały dzień w Wesołym w Chorzowie.;P
Zajebiste to byłoo;P
Opisywać dokładnie nie będę, bo tego się nawet opisać nie da;p
Niedziela - Chechło + deszcz zawsze spoko, później działka, i wypad do centrum .<33
W poniedziałek też Chechło + dom wujka i wygłupy na trampolinie.;D
Później niestety musiałyśmy już wracać. W poniedziałek wieczorem.
Planowałyśmy, że będziemy dłużej, ale nie było takiej opcji ; /


Te nasze wieczorne spacerki, były świetne, plac zabaw, jakieś boisko, i "Madzia" - husky, który podobno jest bardzo miły i nie gryzie, tylkko chce się bawić.
Pozdro.;D

Za rok chcę jeszcze raz. Na dłużej ;**


♥♥♥
.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz