No tak. To wszystko jest dziwne.
Dzień się już kończy i nic specialnego dzisiaj się nie wydarzyło.
Miałam ochotę z kimś popisać ale całe popołudnie zajęła mi prezentacja z geografii ;(
No chyba że liczyć Krzyśka który chciał krótkie streszczenie 300 kartkowej lektury .
To dopiero druga w życiu którą przeczytałam . ;D
Ciekawe kiedy Magda się odezwie. Ostatnio mówiła że ma przerąbane. Ona ma wiele różnych pomysłów.
Prawdopodobnie niedługo przyjedzie lub chociażby zadzwoni. To jeżeli znowu coś wymyśli to wam napiszę.
A ja czekam na dyngusa. Mam nadzieję że będzie taki jak rok temu. Cały dzień my się lali. Chyba połowa miejscowości z nami. ;D Oby było równie fajnie. chociaż niektóre sprawy się dość pokomplikowały , i wiele się zmieniło.
Już po 19 a ja nadal nic nie umiem.
Jutro powtórka z WOS-u i ma pytać wszystkich. Nie dam rady.;( Ona jest straszna.
Znów to dziwne uczucie że niby nic do niego nie czujesz a jednak ci zależy.
Lecę się uczyć . To nie będzie proste ale muszę się podciągnąć bo mnie mama zabiję.
Ona twierdzi że 4.13 to za mało jak na 2 gim. Masakra.
Lecę. Paaa;**
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz