piątek, 15 marca 2013

Śnieg-,-

I znów pełno śniegu nawaliło.
Zaspy k***wa mojego wzrostu-,-
Masakra./
W szkole 20/33 osoby było w klasie.;p
ALe lajtowe lekcje.
Mama mnie odwiozła i przywiozła bo inaczej bym nie dotarła.
W sumie, rano nie rozważałam tej opcji, bo mogłabym nie iść..
Ale za to mam 5 z artystycznych i jest git.
Na wf grałyśmy w kosza.
A poniedziałek-siłownia. Choociaż  w sumie to pewnie korytarz. I bd znowu jakieś przewroty, stanie na rękach/głowie, piramidy, sprężynki czy coś takiego robić.;p
Przy Bożenie tego nie było.
Niech Arek zostanie z nami.;D
Nie wyobrażam sobie jej powrotu teraz-,-
Jeszcze 4 mc, i mam wyebane. Idziemy do średniej.
O masaaakra. Co to będzie. Rozpierdolimy system.;d
Nasza klasa dostająca się do szkół średnich = totalna masakra, i demolka danych szkół.;)
Będzie zajebiście, ale w sumie.. 10 lat życia z tymi mordkami, to jednak kawał życia..
I nagle wszystko się zmieni..
Eh.. Poglądy zależą od perspektywy.
Mam dość tego śniegu.!
Chcę wiosnę.!

Na dyngusa, bd się rzucać śnieżkami a nie lać wodą.-,-
Ja chcę dyngusa takiego jak 2 lata temu.!
Bo "tak się bawi nagórze" jak wtedy.

Eh..To były czasy.
Ej capki moje<3


Poniedziałek, wtorek - szkoła. Wtf?! -,-
Środa 20.03 - Kino, Tarnów.
Czwartek 21.03-Lekarz, Tarnów.
Piątek- 22.03 - ciul wie po co, Kraków. xde

Sobota,
Niedziela,
I wielki tydzień. Wielkanoc...
Dyngus.
A później bardzo mało czasu do egzaminów..


Eh..
Dziwny jest ten swiat.
Tak wiem . Pojebana jestem.
Narka.;**

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz